Zapach szczęścia
Wtedy paloną kawą pachniało w kredensie
A zimne, świeże mleko, jak lody, wanilią.
Kiedy się, mrużąc oczy, orzeszynę trzęsie,
Po gałęziach w olśnieniu pędzi liści milion.
Żywiołem zachłyśnięty, zziajany w rozpędzie,
Ileś pokrzyw posiekał, ile traw stratował!
A kijem obtłukując szyszki i żołędzie
Ileżeś mil po drzewach małpio przecwałował!
I wszystko to w ognistej pamięci...
Zobacz cały wiersz | Ranking: 165 |
Wybierz wiersz:
Mini Ranking:
Ofiarowując serce, Do prostego człowieka, A ja tak sobie wieczorem, Życie, Wspomnienie, ...
zobacz ranking
A ja tak sobie wieczorem, ...
zobacz ranking
Wspomnienie, Ofiarowując serce, Zapach szczęścia, Chrystus miasta, Do prostego człowieka, Życie?, Życie, Ptak, ...
zobacz ranking
Ostatnio wybrane:
Chrystus miasta, Wspomnienie, Zapach szczęścia, A ja tak sobie wieczorem, Ptak, Życie?, Do prostego człowieka, Ofiarowując serce, Pocałunek,
Wacław - zobacz wybrane
Do prostego człowieka, Zapach szczęścia, A ja tak sobie wieczorem, Wspomnienie, Chrystus miasta, Ptak,
Wincenty - zobacz wybrane
Wspomnienie, Ofiarowując serce,
Sergiusz - zobacz wybrane